Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 17, 2016

Honda, wanna, drabina – czyli Adama Hanuszkiewicza spójność Formy z Treścią...

Grafika
O ukochaniu szczerości, prostoty i bezpośredniości Widzów i Krytyków. Takoż o odpowiednich proporcjach Formy, Treści, Wyobraźni i Wrażliwości - czyli o recepta na idealną inscenizację. Gdzieś pomiędzy fascynująca rozmowa Renaty Dymnej i Janusza Roszkowskiego z Adamem Hanuszkiewiczem, przez wydawnictwo BOSZ w książkową formę ubrana, - „Reszta jest monologiem.” „ (...) nazwać fenomen Adama Hanuszkiewicza. I pokazać go ludziom mądrym i wrażliwym.(...)” * Magdalena Cwen –Hanuszkiewicz, miała rację w wywiadzie udzielonym Iwonie Kłopockiej. Jej wybitnego męża - Adama Stanisława - nie dało się zakwalifikować, sklasyfikować, skatalogować w jakiejkolwiek semantyczno- prasowej szufladzie. Był ponad wszystko, wbrew oportunistom i niezależnie od okoliczności indywidualnością. Pozwalał sobie na nonkonformizm i dezynwolturę, traktując przy tym aktora i widza jako równoprawnych partnerów w swoistej grze intelektualnej. Bez dwóch zdań człowiek niebanalny, nieszablonowy, perfekcjonista w