Posty

Wyświetlanie postów z czerwca 26, 2016

O umieraniu, strachu , o miłości. Wazko, odważnie, siłą głosu i mądrze o życiu,świecie i nas samych...

Obraz
3 Prezentacje Form Muzyczno-Teatralnych „DŹWIĘKI Słów” 23-26 czerwca 2016   Dzień Trzeci (Doświadczenia i Wiedzy, Młodości i Pasji, a pomiędzy nimi słusznej kary za aktorską Pychę i brak Pokory)


Kruchość z adamantu, głos ze spiżu, siła serca i wiary

Sobotnie popołudnie, upał, duchota, wszechogarniający szum: „Lewandowski przy piłce, Piszczek w obronie... Coo zaaa dośrodko...”  Wbrew Naturze, sercu, astmie i temperaturze prawie że wbiegam do Centrum Kultury, nie mogąc się doczekać na miejsce, mrok, kroki, smugę światła, pierwszy dźwięk...!  No cóż, każdy jej koncert, recital, spektakl to nader smakowite danie dla duszy, serca i wrażliwości widza i słuchacza. Każda z nią rozmowa, wywiad niesie siłę, niezwykłą odwagę, wiarę gdzieś z głębi Ziemi, bezcenną wprost mądrość życiową. Krucha, filigranowa jak gałązka – jednocześnie mocna adamantową siłą i spiżową wiarą.
Ewa Błaszczyk. Wysoka, drobniutka, w znoszonym brązowym skórzanym płaszczu (żywcem takim, jak ten Krisa Kristoffersona w „Pat Gar…