Posty

Wyświetlanie postów z lutego 21, 2016

Cudownie melancholijna podróż przez czasy, miejsca, sceny, epoki, obyczaje...

Grafika
„ Podróż do kresu pamięci ” Krzysztofa Orzechowskiego, wydana nakładem wydawnictwa Bosz . Ważna, mądra wspaniała koda życiowa, spisana przez ucznia wielkich Mistrzów Sceny, wnikliwego reżysera, wytrawnego obserwatora świata, życia, ludzi .   W opowieści Anny Rzepa-Wertmann: krytyka, który dzięki scenie powrócił do pasji macierzystej: książek. Otwierając kopertę wykrzyknęłam: „To nie jest książka, toż to dzieło sztuki!”. Zaiste, miałam ku temu widome powody. Dopracowana szata graficzna, wycyzelowane w punkt liternictwo i układ strony, jasny rozświetlony kerning.. Czytelnik staje się mimowolnie widzem, bowiem w zasadzie są to … dwie książki (Biała słów i Czarna obrazów) w jednej!    Czerwona jedwabna tasiemka: drobiazg bez znaczenia, dzięki któremu pozornie banalne odnalezienie ostatnio czytanego  fragmentu zajmuje chwileńkę (jakżeż urzekająca jest troska o przyszłego czytelnika...!). Zapomniałabym o przejrzystym indeksie oraz „prezencie” od autora: dokładnym, skrupulatnie chron