Posty

Wyświetlanie postów z listopada 5, 2017

Teatr Prawdziwie Szczery do bólu i łez, czyli co tak naprawdę wiemy o Miłości...?

Obraz
XXII lubelskie Konfrontacje Teatralne, dzień czwarty. Joel Pommerat versus Leonard Cohen versus Łukasz Witt- Michałowski: „Ponowne zjednoczenie Korei”. Czyli o tym, co i kogo mylimy z Miłością, kiedy i dla-czemu przegapiamy ją na własne życzenie oraz czym Ona tak naprawdę dla nas Ludzi jest…?
Zupełnie na koniec o lubelskiej krytyczce, którą siódemka aktorów „rozbiła na bozony Hicksa” (po tysiąckroć warto było)!

Często się zdarza tak, że na jakiś spektakl czekamy; bywa, że długo i niestety z rozczarowującym efektem. Czasem jednak to dana premiera „ czeka na nas”: terminy się nie zgrały, coś wypadło, albo zwyczajnie Absolut uznał, że winniśmy „zgłosić nieprzygotowanie w szkole Życia” i chwilowo odstawić się do duchowego pod-kurowania. To ostatnio przydarzyło się właśnie niżej podpisanej w marcu tego roku. Zadzwonił telefon, padło nazwisko Joël Pommerat, tytuł „Ponowne zjednoczenie Korei”, nazwa Scena InVitro i termin Międzynarodowego Dnia Teatru. Ponieważ od pewnego czasu dokonania reżyse…